Zgodnie z definicją, choroby cywilizacyjne to powszechne występujące na całym świecie choroby, których przyczyną powstawania i rozprzestrzenienia się jest postęp współczesnej cywilizacji. Szacuje się, że są one odpowiedzialne za ponad 80% przedwczesnych zgonów.
Nazywane chorobami XXI wieku, choroby cywilizacyjne są efektem postępu nauki i techniki, które z jednej strony umożliwiły ludzkości znaczącą poprawę warunków życia, z drugiej zaś strony przyniosły ze sobą ogrom nowych wyzwań i zagrożeń, którym należy stawić czoła. Postępujące uprzemysłowienie, globalizacja, urbanizacja, wzrost napięcia i ilości stresorów, skażenie środowiska naturalnego (zanieczyszczenia powietrza, gleby, wody), hałas oraz promieniowanie są pośrednią przyczyną rozwoju chorób cywilizacyjnych. Badania nad czynnikami ryzyka chorób cywilizacyjnych dowiodły, że ważną rolę w ich powstawaniu odgrywa czynnik behawioralny – styl życia współczesnego człowieka pozostaje w ścisłym związku przyczynowo-skutkowym z chorobami cywilizacyjnymi. Do przyczyn bezpośrednich występowania najczęstszych chorób zalicza się nieprawidłowe żywienie (monotonna, źle zbilansowana dieta bogata w cukry, tłuszcze zwierzęce, sól, produkty wysoko przetworzone), siedzący tryb życia, używki, stres. Jednocześnie nadmiar obowiązków i bodźców wynikający z szeroko pojętej konsumpcji również przyczyniają się do wieloaspektowych zmian stylu życia, które powodują jednocześnie poprawę dobrostanu społeczeństwa, jak i powstawanie nowych zagrożeń dla zdrowia.
Wśród chorób cywilizacyjnych zagrażających trwale zdrowiu i życiu człowieka wymienia się choroby układu krążenia, nowotwory, choroby układu pokarmowego, otyłość, cukrzycę, udary, urazy i zatrucia, a także choroby psychiczne, wśród nich głównie depresję.
Depresja wpisuje się w definicję choroby cywilizacyjnej ze względu zarówno na częstotliwość występowania, jak i wysoką śmiertelność osób zmagających się z zaburzeniami afektywnymi. Zgodnie z raportem Narodowego Funduszu Zdrowia, opublikowanym w 2020 roku (aktualizacja z roku 2023), depresja stanowi narastający problem zdrowotny i społeczny. Według szacunków, w Polsce na depresję choruje około 1,2 mln osób. Refundowane leki przeciwdepresyjne wykupiło w 2021 r. aż 1,5 mln osób – o 59% więcej niż w roku 2013. Jednocześnie wzrasta liczba osób poniżej 18. r. ż, które przyjmują refundowane leki przeciwdepresyjne. Zaburzenia depresyjne stanowią znaczące obciążenie dla budżetu państwa, które szacuje się na około 2,6 miliarda złotych w skali roku. Wartość refundacji tych leków dla ogółu Polaków wyniosła w roku 2021 aż 191 mln zł. Depresję oraz inne zaburzenia psychiczne zalicza się do najczęstszych przyczyn prób samobójczych wśród dzieci i młodzieży.
Według Światowej Organizacji Zdrowia (2017), depresja jest jedną z najczęściej występujących chorób na świecie, a zgodnie z prognozami do 2030 roku będzie najczęściej diagnozowaną jednostką chorobową. Obecnie cierpi na nią ponad 5% osób, najczęściej w wieku 20-40 lat oraz osób po 65. roku życia, z tego dwukrotnie częściej kobiety niż mężczyźni.
Objawy depresji
Zgodnie z wciąż obowiązującą klasyfikacją ICD-10, aby móc zdiagnozować epizod depresyjny, należy stwierdzić, że u badanej osoby wystąpiły w okresie co najmniej dwóch tygodni przynajmniej dwa z trzech objawów:
– obniżenie nastroju,
– utrata zainteresowań i anhedonia,
– zmniejszenie energii oraz zwiększona męczliwość i zmniejszona aktywność,
a także dwa lub więcej spośród objawów takich jak:
– osłabienie koncentracji i uwagi,
– obniżenie samooceny,
– poczucie winy,
– pesymistyczne myślenie o przyszłości,
– nawracające myśli samobójcze lub zachowania autoagresywne,
– zaburzenia snu,
– zmniejszenie apetytu.
Kto ponosi skutki depresji?
Depresja, powodując okresowe pogorszenie stanu psychicznego i funkcjonowania społeczno-zawodowego u znacznego odsetka populacji, stanowi problem zdrowotny, społeczny i ekonomiczny. Zaburzenia depresyjne występują w różnym wieku, zarówno u kobiet jak i u mężczyzn, w różnych kulturach i różnych grupach etnicznych. Większość ludzi w ciągu życia doświadcza jakiegoś rodzaju kryzysów lub problemów natury psychicznej. Jest to ogromnym obciążeniem zarówno dla osób dotkniętych chorobą, jak i ich rodzin, a w szerszym ujęciu także dla systemu społeczno-ekonomicznego i państwa. Depresja zmniejsza wydajność w pracy i poczucie satysfakcji z życia, jest przyczyną obniżenia jego jakości, a także niepełnosprawności współczesnych ludzi.
Do najważniejszych skutków depresji zalicza się jednak nie tylko uszczerbek na zdrowiu dotkniętego depresją człowieka, ale także jej wysokie koszty społeczne i ekonomiczne: nakłady finansowe na leczenie i profilaktykę z budżetu państw, choroby somatyczne spowodowane depresją, często wykluczające osobę chorą z rynku pracy
lub obniżające jej aktywność zawodową oraz wysokie zagrożenie śmiertelnością.
Społeczno-ekonomiczne skutki depresji
Depresja jest nie tylko jednym z najpoważniejszych problemów medycznych współczesnego świata, lecz stanowi także poważny problem ekonomiczny na całym świecie.
W USA, z godnie z danymi z 2010 roku, wydatki związane z zaburzeniami depresyjnymi wyniosły 210,5 mld euro, przy czym odnotowano 21-procentowy wzrost w porównaniu do roku 2005.
W Europie na leczenie zdrowia psychicznego przeznacza się średnio 12% z całości nakładów finansowych na służbę zdrowia. W roku 2004 całkowity koszt wydatków związanych z depresją w Europie, zgodnie z informacjami w publikacji „Cost of depression in Europe”, wyniósł 118 miliardów euro (w tym 42 mld euro to koszty bezpośrednie, takie jak opieka ambulatoryjna, hospitalizacja i leki, a 76 mld euro to koszty pośrednie), co odpowiada 1% PKB. Według oficjalnych danych, w Europie liczącej 466 mln mieszkańców, około 21 mln osób cierpi na depresję.
Koszty związane z depresją stanowią znaczne obciążenie budżetu także w Polsce. Szacuje się je na około 2,6 miliarda złotych w skali roku. Zgodnie z raportem Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego (2017), w roku 2013 koszty hospitalizacji oraz opieki specjalistycznej pacjentów z diagnozą depresji wyniosły 167 milionów złotych. Natomiast, zgodnie z tym dokumentem, koszty pośrednie ponoszone przez polskie społeczeństwo w związku z depresją wahają się w granicach 1,0-2,6 mld zł rocznie (w tym koszty opieki ambulatoryjnej, hospitalizacje, świadczenia psychiatryczne).
